Funkcjonalne drobiazgi

MINOLTA DIGITAL CAMERA  Funkcjonalne drobiazgi

W  ubiegły piątek udało mi się po wielu trwających kilka lat próbach, skompletować minimalistyczny zestaw drobiazgów dzięki którym jako kucharz i turysta w każdych warunkach będę w stanie sprawdzić się jako Gender Gosposia na wyjeździe. 😉 Poza kulinariami owe drobiazgi są najczęściej używanymi przedmiotami na wypadach w plener. Jeśli gdzieś wyjeżdżacie warto o nich pamiętać.  🙂

Zestaw Gender Survival składa się z zaledwie 3 elementów.

Pierwszy to nóż idealny ! Uniwersalny, do krojenia ryb, warzyw, mięsa. Mrożonki, plastrowanie, siekanie ….. i we wszystkich zastosowaniach sprawuje się co najmniej ,,dobrze’’. J Jest zaprzeczeniem większości tzw. uniwersalnych narzędzi, które nie nadają się do niczego. Ich projektanci tak bardzo uniwersalizują, aż chrzanią. Tworzą sprzęt, który niczego nie ogarnia.  😛

Teraz jadąc na wczasy ( tam też gotuję ! ) nie musze targać ze sobą zestawu noży. Wystarczy jeden i do filetowania i do siekania cebuli w kostkę. 🙂

Dobrze skompletowany zestaw oszczędza wątpliwej przyjemności targania ze sobą świędziesięciu plecaczków i podręcznych narzędzi (poza zestawem do szycia, ale ten mieści się z powodzeniem w tubie 😉 ).

Oprócz tego cudownego, japońskiego noża – Asian Style, do zestawu survivalowego wchodzi tribuszon – barmański/kelnerski korkociąg. Wyposażony w małe scyzorykowe ostrze i otwieracz. Radzi sobie z otwarciem literalnie KAŻDEJ zakorkowanej butelki. Dodatek w postaci otwieracza częściej robił za śrubokręt lub inne narzędzie, niż otwierał butelki. Bardzo wielofunkcyjne urządzenie. Z jego pomocą naprawiałem nim nawet swojego netbooka.

Trzeci element zestawu jest tuba. Wg. producenta jest przeznaczona do przenoszenia napojów przy zachowaniu odpowiedniej temperatury. Sprawdza się bezbłędnie jako wodoodporny plecak na aparat, lub damska torebka. Bardzo wygodna.

Jako futerał/plecak aparatowy dzielnie służy mi na wypadach narciarskich. Ergonomiczna, układa się do ciała i nie przeszkadza w szusowaniu. Oprócz cyfrówki mieścił się jeszcze woda, kanapki plus czekolada. No i oczywiście mapa tras. Dostępność bez zbędnego rozpinania kurtki. Podobnie latem przy dłuższych wyprawach pieszych.

Pomimo że, moja przygoda z tym sportem była krótka i zakończyła się nagle, wyniosłem z niej jedna przydatną lekcje. Jeśli chcesz kontrolować jakikolwiek przedmioty w typie uchwyt oklej go tenisową taśmą ! Wyeliminowanie efektu ślizgania się w dłoni, to 80% mniej nieprzyjemności przy krojeniu. Pozostałe znikają wraz z doświadczeniem.

Skład:

– nóż uniwersalny kuchenny Asia Style (kupny w sklepie co Kocha co Polskie, chociaż nazwę ma mocno zagraniczną 😉 )

– tribuszon (do nabycia w sklepach z męskimi drobiazgami lub w sieciówkach dorzucany do wina w promocji ! 😀 )

– tuba na butelkę (jak wyżej, tyle że do minerałki J )

🙂

Wykonanie:

Spakować tribuszon i nóż do tuby. Dołożyć butelkę, batony, kanapki lub aparat i w drogę. B-) W małej kieszonce zmieści się kilka drobiazgów jak karta kredytowa, dokument tożsamości i ……. Co jeszcze potrzeba.  😉

Gender Gosposia